Duszek

Nie trać ducha, niewidomy Duszku!

Czy niewidomy kot, w dodatku czarny i po długim czasie bezlitosnej bezdomności może znaleźć kawałek ludzkiego serca dla siebie? Nie wiemy, jakim sposobem przetrwał sam na ulicy. Jest niewidomy i mocno niedosłyszy. Trafił do naszej fundacji Ja Pacze Sercem, która powstała z myślą o kotach niewidzących z powodu problemu z oczami. Po badaniach okazało się, że Duch ma oczy zmienione przez jaskrę, ale nie wymagają one leczenia ani enukleacji.

Nie sprawiają mu żadnych problemów. Są, ale nie działają. Został znaleziony w złym stanie, chudy, a jego sierść świadczyła o długiej tułaczce. Okazało się też, że bolą go zęby i dwa zostały usunięte. Kiedyś musiał mieć swojego człowieka, ale to było dawno. Skąd to wiemy? Bo Duch jest bardzo czułym kotem, spragnionym bliskości człowieka. Uwielbia głaskanie do tego stopnia, że po brzuchu może go głaskać każdy. Najwięcej czasu spędza na spaniu. Budzi się czasem tylko i poszukuje swojego tymczasowego opiekuna na pieszczoty. Nie obawia się ludzi, których nie zna, od razu prosi o głaskanie, z ufnością wkładając im w dłonie swoją głowę.

Duch urodził się w 2014 roku, czyli ma ok. 10 lat. Jest zaszczepiony, zachipowany, wykastrowany, testy FIV/FeLV ma ujemne. Przypuszczalnie ze względu na wczesniejsze przeżycia w okresie bezdomności boi się innych kotów. Dlatego też najlepszym dla niego domem byłby taki bez kotów. A dodatkowo z zabezpieczonymi oknami i balkonem, aby nie wyszedł i się nie zgubił. Człowiek z wielkim sercem i bezpieczny i spokojny dom* dla Ducha poszukiwany!

Podaruj niewidomemu Duchowi dom, a Twoje życie wypełni duch miłości i wdzięczności za uratowanie bezdomnego życia!

*Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w całej Polsce i za granicą.

500 383 928

japaczesercem@gmail.com

Script logo