Sabi

Sabi otwiera oczy tym, którzy jeszcze nie potrafią paczeć sercem

 Sabi zostala znaleziona na jednym z wiejskich ogródków w okolicy Gliwic. Była w najgorszym stanie z całego miotu i niestety straciła wzrok. Dlatego też trafiła do nas - do Fundacji Ja Pacze Sercem. Na szczęście zdążyła już zupełnie zapomnieć o tym, co spotkało ją na począku życia. Jako młodziutka koteczk doskonale odnalazła się w tym ciemnym dla niej świecie i widzi wszystko doskonale swoim kocim seduszkiem - dzięki temu wspina się na drapaki, bawi sie beztrosko i skacze. Poluje też na pluszowe myszki, nosząc je dumnie jako swe zdobycze i chętnie gania za wędką. Po jej zachowanii nikt nie poznałby, że jest niewidoma. Jest wspaniałą towarzyszką dla człowieka, bardzo lubi leżec obok opoiekuna i głosno mruczeć, gdy się ja delikatnie głaszcze. Sabi ma około sześciu miesięcy, jest odrobaczona i zaszczepiona, testy Fiv/Felv ujemne. Szukamy dla niej domu "niewychodzącego" z zabezpieczonymi oknami/balkonem. Jeśli nigdy nie spotkałes się z kocim ślepaczkiem, Sabi doskonale wprowadzi Cię w ten świat, w którym to serce jest oknem na wszystko co znajduje się dookoła. W zamian za dom, podaruje Ci ogrom kociej miłości i niezliczone godziny zachwytu nad tym, że ograniczenia są tylko w naszej głowie. Gdy jeden zmysł zawodzi, uruchamia sie kolejny ten, który potrafi czynić cuda- bezgraniczna miłość do drugiej istoty.

512 933 291 Japaczesercem@gmail.com

Script logo